sabunia
Ur. 1995, Zm. 7 .08 .2009r
kocham cie kochana sabuniu,i nigdy cie nie zapomne bylastaka madra o sercu czlowieka na koniec tak cierpialas a ja juz nie umialam tobie pomoc tak mi ciebie zal jestes w moim sercu
Od: Bogusia /Arik
2010-09-08
Sabuniu pamiętam o Tobie.
A kiedy będziesz wędrowała za Tęczowym Mostem
już taka lekka, zwinna, pełna
zdrowia
Niech zapach rąk mych towarzyszy Tobie.
I głaskać będę Cię jak kiedyś, Cie głaskałam.
I na serdeczny palec owinę Twoje ucho
I szepnę, że Cię ciągle kocham
A ty na moich stopach się umościsz
i będzie wreszcie czas, gdzie tylko my ze sobą...
Bo nie możliwe, by zabrakło Ciebie w niebie
tam, gdzie nic nie boli, gdzie
Skrzydlak - Anioł
poprowadzi Cię przez łąki....
A kiedy noce trudne przyjdą dla mnie
do moich snów Suniu się przytul
jak wtedy, kiedy byłaś przy mnie
tu na ziemi............
Pani Lucynko serdecznie pozdrawiam.
Od: Aga
2010-09-08
Sabuniu,światełko dla ciebie kochana psinko,znajdz swoją panią która tak bardzo cierpi z powodu utraty ciebie,bądz szczęsliwa.Lucynko jestem z tobą!!!!!!Trzymaj się!!!!!
Od: Emilka
2010-09-05
Lucynko, ja doskonale rozumiem Twoją rozpacz i ból po utracie Ukochanej Sabuni, bo mi też coraz bardziej brakuje Nerulków. Mijam psy na ulicy i płaczę.... Bardzo za Nimi Tęsknię.... Nie chcę brać już nowego psa, bo nie czuję się na siłach, za bardzo brakuje mi Nerulków. Od października zacznę ostatni rok studiów, w październiku też miną dwa lata jak mój Ukochany Neruś nie żyje, mam straszną depresję i płaczę całymi dniami. Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Lucynko. proszę usuń wpis poniżej.
Z Góry dziękuję.
Od: Emilka
2010-09-05
Lucunko, ja doskonale rozumiem Twoją rozpacz i ból po utracie Ukochanej Sabuni, bo mi też coraz bardziej brakuje Nerulków. Mijam psy na ulicy i płaczę.... Bardzo za Nimi Tęsknię.... Nie chcę brać już nowego psa, bo nie czuję się na siłach, za bardzo brakuje mi Nerulków. Od października zacznę ostatni rok studiów, w październiku też miną dwa lata jak mój Ukochany Neruś nie żyje, mam straszną depresję i płaczę całymi dniami. Pozdrawiam serdeczznie.
Od: lucyna
2010-09-04
Sabunio kocham Ciebie .
Od: Irena
2010-09-02
Sabuniu, świeci piękne sloneczko. Biegnij do Bertuni, czeka z podwieczorkiem na swoich Przyjaciół. Potem do wspólnej, wesołej zabawy. Pa.
Serdecznie pozdrawiam, Lucynko.
Od: tina od Torusi
2010-08-31
Od Bogusi i Ariczka skopiowane, bo piekne:
Istnieje chyba dla psich dusz,
po życiu psim i niebo psie,
wiedzie je tam psi Anioł Stróż,
na smyczy z gwiazd.
Kto wie?................
Poczłapią ze spuszczonym łbem,
pod psiego nieba bramę,
zawyją: "byłem do---ooobrym psem!"
i w psi uderzą lament.
Zlituje się psi Święty Piotr,
uchyli najpierw wrota,
rzecze: ; zapraszam, wejdźcie,
ale kagańców ni psich innych pęt
na kark wam nie założę:
wiem,że czujecie do nich wstręt.
Ściągnijcie też obroże.
Służyły Wam w żywotach psich,
na ziemskim psim padole.
Tu niebo psie!
Zrobimy z nich aureole! "
Rozłożywszy się na wyrkach z chmur,
czereda psów zziajana,
czekając w męce psiego snu
jak wpierw:
każdy na przyjście swojego pana................
Pozdrawiam Lucynko
Od: Aga
2010-08-31
Dziękujemy za światełko dla Tyberka,bądz szczęsliwa Sabuniu,Lucynko buziaki.
Od: lucyna
2010-08-30
MOJA UKOCHANA PSINKO .
Od: Lucyna
2010-08-29
KIM BYLAS DLA MNIE PSINKO -BYLAS NAJWIERNIEJSZA PRZYJACIOLKA PELNA MILOSCI WOBEC MNIE -ZATO CIEBIE BARDZO KOCHAM .